piątek, 8 lipca 2011

Eduardo Mendoza, Lekka komedia

Bardzo skomplikowana fabuła, interesująco robi się około 300 strony, a to dość daleko. Barcelona w latach 50 - to owszem, jest ciekawe, ale akcja niekoniecznie, choć autor miał sporo pomysłów i środowiskowych i politycznych, ale - jakoś nie wyszło.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz